Zbióreczka 24.11
Zapraszamy na kolejną zbiórkę! Jak zawsze widzimy się w naszej zuchówce o 17:00!
Jeżeli ktoś jeszcze nie przyniósł zdjecia na drabinę, to to jest dobry moment!
Czuj!
pwd. M. Jaszczak
Zapraszamy na kolejną zbiórkę! Jak zawsze widzimy się w naszej zuchówce o 17:00!
Jeżeli ktoś jeszcze nie przyniósł zdjecia na drabinę, to to jest dobry moment!
Czuj!
pwd. M. Jaszczak
Szanowni Państwo!
Z przyjemnością informuję, że braki w galerii zostały (prawie całkiem) uzupełnione! Na swoją kolej czeka jeszcze ostatni obóz, ale sprawa jest już tuż tuż!
Zachęcam do oglądania!
pwd. M. Jaszczak
Zapraszamy na najbliższą zbiórkę – w piątek 17.11 w naszej zuchówce o godzinie 17:00 :)
Przypominamy zuchom, które nie były na zbiórce „Zuch jest dzielny” (3.11), czyli brakuje im naklejki na naszej tablicy, o zadaniu – narysowaniu postaci z bajki, która jest tak dzielna i odważna, że warto brać z niej przykład. Oczywiście prosimy o przyniesienie rysunków.
Poza tym przypominamy o ankiecie w sprawie wyjazdu na zimowsko:
Czuj!
Zapraszamy na najbliższą zbiórkę – w piątek 10.11 w naszej zuchówce o godzinie 17:00 :)
Narodowe Święto Niepodległości – 11.11
Zbiórka: 11.11 (sobota) przed SP 89, godz. 9:30
Powrót: przed SP 89, ok. 13:20
Zgłoszenia: do 10.11 – na zbiórce
Co trzeba mieć:
Wieści pozebraniowe:
Zachęcam do zapoznania się z prezentacją ze spotkania organizacyjnego – prezentacja
Przypominam, że składka członkowska w tym roku wynosi 55zł/kwartał (ale płacimy tylko za 3 kwartały!). Składki można opłacać na zbiórkach lub przelewem. W zakładce „O nas” ->”konto gromady” znajduje się numer konta oraz instrukcja opisu przelewu :)
Bardzo proszę o dostarczenie zgód (zgoda_na_przynaleznosc) na przynależność dziecka do ZHP (taką zgodę należy wypełnić nawet jeżeli dziecko było zuchem w latach ubiegłych) oraz informacji o zuchu (informacje_o_zuchu_rodzice) – dotyczy nowych zuchów lub proszę dostarczyć w przypadku zmiany adresu/tel. kontaktowych itp.. Gotowe druki można też odebrać na zbiórce.
Zgodnie z informacją podaną na spotkaniu chcielibyśmy w tym roku zorganizować HAZ – harcerską akcję zimową, innymi słowy chcemy jechać na zimowisko! Wszystko oczywiście w miarę blisko (Wielkopolska) w jakimś przytulnym i ciepłym ośrodku, w którym będziemy się mogli świetnie bawić.
Proponowany termin: 11-18.02.2018, czyli pierwszy tydzień ferii zimowych.
Zanim jednak zorganizujemy taki wyjazd musimy wiedzieć, czy jest dla kogo! Dlatego bardzo proszę o określenie w poniższym formularzu, czy są Państwo wstępnie zainteresowani wyjazdem zucha na zimowisko.
Z góry dziękujemy za współpracę!
TO JEST FORMULARZ – My bardzo chcemy jechać!
Czuj!
pwd. M. Jaszczak
Zapraszamy na pierwszą zbiórkę w listopadzie! Jak zawsze piątek, 17:00-18:30, nasza zuchówka!
Do zobaczenia, czuj!
Zapraszamy na kolejną zbiórkę :) Piątek, 17:00-18:30 w naszej zuchówce!
Serdecznie zapraszamy na spotkanie organizacyjne dotyczące działalności 89 JGZ Wesołe Krasnale w roku harcerkim 2017/2018. Spotkanie odbędzie się w piątek 27.10 o godz. 17:45 w budynku SP 89. W tym czasie będzie trwała zbiórka zuchowa – postaramy się zgrać czasowo z końcem zbiórki :)
Czuj!
Serdecznie zapraszamy na zbiórkę :)
Piątek, 20.10, 17:00 w naszej zuchówce!
Czuj!
pwd. M. Jaszczak
Zapraszamy wszystkie dzieci z klas 1-3 na zbiórki zuchowe! W piątki, w godzinach 17:00 – 18:30! Zbiórki gromady odbywają się w zuchówce przy SP 89 :)
Zapraszamy!
Czuj!
pwd. M. Jaszczak
Kolejny dzień zaczął się słonecznie! Wszystkich nastrajało to pozytywnie. Dlatego, gdy już wreszcie uporaliśmy się z porządkami i każdemu udało się zlokalizować i przyodziać strój kąpielowy oraz ustawić w dwuszeregu, okazało się, że coś jest nie tak. Wszystkie stałe mieszkanki Nibylandii (Dzwoneczek, Janeczka, Michasia, Tygrysia Lilia i Wanda) jakoś dziwnie się zachowywały. Michasia związywała dzieciom ręce, Dzwoneczek słyszała głosy, a Janeczka, Tygrysia Lilia i Wanda śmiały się, tańczyły w kółko, biegały i ogólnie rzecz ujmując zachowywały się dziwnie. Dopiero, gdy pojawił się Piotruś Pan i zobaczył co się wyprawia, zorientował się, że dziewczyny zostały opętane przez syreni śpiew, a jedyny sposób, żeby je odczarować to kontakt ze słoną wodą.
Nie było łatwo, ale Zagubione Dzieci dotarły na plażę poganiane przez szalone, biegające w tę i wew tę dziewczyny. Na miejscu wcale nie było łatwiej. Żadna z nich nie dała się łatwo wprowadzić do morza. Trzeba było podstępem przekonać je, że w ten sposób spotkają się z syrenami, z którymi tak bardzo chciały się spotkać. Ostatecznie w kupie siła, w kupie moc – udało się wrzucić do wody najpierw Wandę, potem Tygrysią Lilię, Michasię i Janeczkę, które szybko odzyskały zmysły. Następnie dla bezpieczeństwa wszystkich Zagubione Dzieci do wody wepchnęły też Piotrusia Pana, a potem same skorzystały z leczniczej kąpieli. Woda może nie była jakaś super ciepła, ale jak już się weszło do wody to okazywała się całkiem przyjemna. No i krokodyl Mauti z nami pływał :) Ci którzy akurat się nie kąpali korzystali z innych uroków plażowania – znaleźli się oczywiście amatorzy opalania, ale byli i czytelnicy i budowniczowie, a także pomagierzy, którzy wspierali starsze koleżanki i kolegów z Contrastu w budowie twierdz i okopów. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i trzeba było się zwijać z plaży…
Po obiedzie z aktywnym sportowo czasem wolnym zbiesiła się nam pogoda. Akurat wtedy kiedy szykowaliśmy się do kąpieli – tym razem pod prysznicami. Kiedy już wszyscy (czyści i pachnący) wrócili z odległego Cypla drewnianej nogi. Zasiedliśmy w Pokoju Bajek by wspólnie bawić się, jednocześnie chowając się przed deszczem. W kółeczku krążył talarek oraz odgadywaliśmy regułę odpowiedzi obowiązującą w „szpitalu wariatów” , a potem (niestety w strugach deszczu) poszliśmy na kolację.
Padać przestało dopiero gdzieś w okolicy wieczornej toalety i przebierania się w pidżamki. Kiedy zasiadaliśmy w Pokoju Bajek, deszcz jeszcze kapał uderzając o dach świetlicy i utrudniając nam komunikację. Dlatego ważne sprawy zostało szybko wyjaśnione i po krótkim śpiewanym przerywniku, Wandzia przeczytała następny rozdział naszej lektury :)
I wtedy Zagubione Dzieci mogły już spokojnie iść spać!
Obudziło nas piękne słoneczko. Co więcej, ponieważ poprzedniego dnia Dzieci dość późno zasnęły w planach była późna pobudka i pidżamkowe śniadanko. Ale okazało się, że większość z nich nie spała już o 7:15… Trzeba było więc wstać… Jak to w niedzielę nie było zwykłej rozgrzewki. Mieliśmy jednak mnóstwo czasu dlatego wszyscy usiedli w kole i rozpoczęły się zabawy, które trwały aż do wyjścia na śniadanie – pidżamkowe śniadanie :) Dopiero po nim poszliśmy się ubrać i umyć buźki i zęby – fajnie jest tak czasem pochodzić w pidżamce ;)
Ponieważ dopisywała nam pogoda, wybraliśmy się na plażę. Wzięliśmy Mautiego i wiaderka, wyposażyliśmy się w ręczniki i mleczka do opalania i ruszyliśmy na podbój plaży. Niestety byliśmy tam raczej krótko – szykowanie się do wyjścia zabrało nam tyyyyle czasu… Na szczęście trochę zabawy jednak było :)
Co więcej, zaraz po obiedzie ruszyliśmy z powrotem na plażę! Cisza poobiednia i czas wolny każdy spędził tak jak lubi najbardziej na plaży – budując zamki z piasku, szukając ciekawych kamieni, zamieniając się w smażoną frytkę lub kopiąc głębokie dziury. Zabawa mogłaby trwać w najlepsze do samego wieczora, jednak czekała nas jeszcze wyprawa do Rusinowa na Mszę Św. Droga znów wydawała się dłuższa do niż z kościoła (to pewnie przez to, że do jest pod górkę…). Droga powrotna była dodatkowo umilana śpiewami marszowymi – tymi ogólnie znanymi, trochę mniej znanymi i radosną twórczością Janeczki i Wandzi.
Prosto z Rusinowa dotarliśmy na kolację, a po kolacji szybciutko przebraliśmy się w stroje nocne i ogarnęliśmy toaletę wieczorną, tak by jak najszybciej spotkać się w Pokoju Bajek. Po szybkim rozwiązaniu spraw bieżących, odbyła się akcja „Cała Nibylandia czyta dzieciom” i Zagubione dzieci poznały historię z następnego rozdziału książki „Piotruś Pan i Wanda”. A potem wszyscy szybko i grzecznie zasnęli :)