Category Archives: Aktualności


Zbiórki od października!

Szanowni Państwo, drogie zuchy!

Zachęcamy do zapoznania się z relacjami z obozu oraz z pełną relacją zdjęciową (na razie to po prostu poniższe posty, a później zostaną przeniesione do podstrony „Obóz 2021”).

Jeżeli chodzi o regularne zbiórki, to tradycyjnie z racji na problemy z pogodzeniem ze sobą kilku różnych planów studenckich i szkolnych ruszą one dopiero od października.

Ale proszę spodziewać się niespodziewanego, bardzo możliwe, że w jakiś weekend w drugiej połowie września zorganizujemy spotkanie gdzieś na świeżym powietrzu na dobry początek nowego roku harcerskiego! Tradycyjnie, jak tylko coś będzie wiadomo, będę pisać na stronie.

Czuj!

dh. Agnieszka Gapińska

Zdjęcia zdjęcia zdjęcia!

A teraz to, na co wszyscy czekali, czyli brakująca część fotorelacji z obozu!

P. S. Przepraszamy za wszystkie poruszone albo prześwietlone zdjęcia, aparat coś świrował z ustawieniami, ale na szczęście przynajmniej część zdjęć jest w porządku!

06.08.2021 – relacja

Piątek, piąteczek, piątunio zaczął się od pobudki, rozgrzeweczki, śniadania i porządków. Później stworzyliśmy nasze własne perfumy, każdy miał okazję zaprojektować unikalną kompozycję aromatów i pięknie ozdobić flakonik. W międzyczasie część dworu rozpoczęła wielki remont, który wymagał sporo pakowania sprzętu ;)  Kiedy zuchy skończyły już swoje pachnidła ruszyły do pomocy przy remoncie – rozebrały ogrodzenie wokół grodu. Przed obiadem zdążyliśmy jeszcze wskoczyć pod prysznice. Po ciszy poobiedniej przyszedł czas na pakowanie. Wiedzieliśmy, że musimy w końcu wyprawić zuchy w podróż powrotną ze średniowiecza, ale najpierw musieli się przygotować. Ale przed kolacją udało nam się jeszcze znaleźć czas na szybkie pożegnanie z jeziorem. Po kolacji dalsze pakowanie oraz trochę pląsów i zabaw. Kiedy już się ściemniło, przyszedł czas na uroczyste pasowanie na Rycerzy oraz Damy i Rycerki (według indywidualnych decyzji). Każdy otrzymał własny miecz, jako symbol swojego nowego stanu, dyplom oraz inne drobiazgi. Nastąpiło też wręczenie nagród dla najgrzecznijszych oraz dla zachowujących najlepsze porządki. Następnie pożegnaliśmy się z zuchami, ponieważ we śnie przysłaliśmy do nich podróżnika w czasie, który nawet nie budząc ich przeniósł ich, ich bagaże oraz wszystkie ich wspomnienia i nowe doświadczenia, z powrotem do współczesności.

5.08.2021

Dzień ttadycyjnie zaczął się od pobudki, rozgrzewki i śniadania. Ale na śniadaniu stało się coś bardzo bardzo wyjątkowego! Sir Giovanni zebrał się na odwagę i w pięknym stylu oświadczył się księżniczce Odettcie! Powiedziała TAK!!! Wszyscy ruszyli do gratulacji nowej parzeGardenii następców tronu Królestwa Gardenii. Chcieliśmy natychmiast zacząć świętowania, ale kiedy zrobiliśmy już w naszych kamienicach piękne porządki, przyjechała do nas straż pożarna. Opowiedzieli o swojej pracy, pokazali wóz strażacki, a nawet pozwolili nam wypróbować prawdziwy wąż do gaszenia pożarów (który zamiast gasić płomienie oblewał nas przyjemną mgiełką). Przemoczeni szybko się przebraliśmy i zaczęliśmy ćwiczyć tańce na wesele księżniczki i Giovanniego. Ale, ale! Nagle, ni stąd ni z owąd, nasze radosne pląsanie zostało przerwane przez złego Rycerza! Już go kiedyś widzieliśmy i postanowił wrócić i nie dopuścić do ślubu. Zanim zdążyliśmy zareagować, porwał księżniczkę i uciekł z nią. Szybko się zorganizowaliśmy i podczas kiedy reszta dworu szukała bez tchu, Sir Giovanni pokierował zuchami, którzy wyruszyli na poszukiwania kawałków mapy prowadzącej do kryjówki Rycerza. Zdobywali je wykonując zadania dla osób, które widziały ucieczkę. Po drodze musieliśmy zrobić przerwę na obiad i regenerację, ale później zdobyliśmy ostatnie fragmenty. Okazało się, że musimy sprawdzić aż dwa miejsca! Bojąc się o zdrowie Księżniczki zaczęliśmy od lasu, ale kiedy jej tam nie znaleźliśmy, od razu pobiegliśmy do drugiego z miejsc. Tam była księżniczka, związana i pilnowana przez Rycerza. Zamiast rozwiązać sprawę siłą, zaczęliśmy od dialogu. Okazało się, że Rycerz był bardzo samotny i chciał tylko zdobyć przyjaciół, ale źle się do tego zabrał. Dzieci wyjaśniły rycerzowi, co zrobił źle i w jaki sposób można się zaprzyjaźnić i na koniec on uwolnił księżniczkę a my zaprosiliśmy go na wesele! Ślub był piękny, księżniczka w pięknej sukni i sir Giovanni w koronie, ponieważ z okazji ślubu otrzymał tytuł książęcy. Następnie przyszedł czas na ucztę weselną i tańce (gdzieś po drodze z przerwą na kolacje). Późniejszym wieczorem młodsze dzieci zasiadły razem z harcerzami straszymi z Dragona do bajki (Mój brat niedźwiedź), a najstarsze roczniki razem z kadrą udały się w odwiedziny do Contrastu. Podczas świeczniska nastąpiła bardzo wzruszająca uroczystość przekazania do drużyny harcerskiej. Później zuchy i (już) harcerze poszli spać, żeby nabrać sił na ostatni dzień przygód w naszym średniowiecznym królestwie…

4.08.2021 – relacja

Trochę czasu już minęło, ale najważniejsze, że chociaż miesiąc się zgadza… ;)

W środę czekał nas kolejny dzień pełen wrażeń! Po pobudce i rozgrzewce, no i oczywiście pysznym śniadanku, rozpoczęliśmy kolejny dzień pełen przygód! Zaczęliśmy od zajęć z opieki nad roślinami oraz z roli zielarstwa w średniowiecznej medycynie pod czujnym okiem lady Antoinette. Słuchając, jakie rośliny można wykorzystać w celach leczniczych, każdy rycerz i każda dama zasadzili swoje własne kiełki. Następnie zakończyliśmy zajęcia porcją aromatycznej herbaty miętowej. Później przeszliśmy pod rozkazy króla, który postanowił zdradzić nam tajniki królewskich polowań! Rozpoczęliśmy nasz trening od podziału na grupy – jedni wcielili się w uciekającą zwierzynę, a pozostali stali się ekipą goniącą. Żeby było ciekawiej, ekipa uciekająca zostawiała dla goniących znaki patrolowe i zadania do wykonania. Po cudownie długim marszu ekipa goniąca wykonała wszystkie zadania i świetnie poradziła sobie z odszukaniem pozostałych (niektórzy byli za półką!). Zmęczeni, poszliśmy na obiad, po którym nadszedł zasłużony odpoczynek w formie ciszy poobiedniej. Następnie nadszedł czas na popisy wokalne i instrumentalne podczas jedynego w swoim rodzaju średniowiecznego Festwialu Minstreli i Błaznów!!! Każdy ród przygotował swoje występy (Dwór także!) i powstały niezwykłe, cudowne i oryginalne piosenki, o rycerzach, elfach, przygodach a nawet o… Toi-toiach! Każdy występ został nagrodzony burzą oklasków i okrzykami aprobaty. Po kolacji ruszyliśmy ekspresowo pod prysznice, a nasz dzień zakończyliśmy ogniskiem na plaży. Śpiewaliśmy, bawiliśmy, trochę podsumowaliśmy nasze przygody, a jedna z zuchenek otrzymała Znaczek Zucha (gratulacje!). Po dniu pełnym wrażeń wszyscy szybko zasnęli gotowi na nowe przygody…

Lokalizacja

Ruszyliśmy! Póki co wszystko idzie zgodnie z planem ;)

Link do lokalizacji: tutaj

Powrót

Kochani rodzice! Zaległe zdjęcia i relacje pojawią się niedługo! My właśnie powoli kończymy pakowanie i niedługo wyruszymy w drogę powrotną. Planujemy wyruszyć ok. 12, czyli w Poznaniu (pod Domem Harcerza, ul. Widna 3) powinniśmy się pojawić ok. 14. Oczywiście może nam coś się przesunąć, ale na pewno jak tylko wyjedziemy z bazy, to już z autobusu wrzucę informację, o której ruszyliśmy oraz podam link do swojej lokalizacji, żeby można nas było śledzić na bieżąco. Dzieci są troszeczkę brudne i może trochę zmęczone, ale w świetnych humorach (9/10 ankietowanych odpowiedziało, że chętnie zostało by jeszcze na obozie).

Do zobaczenia!

dh. Agnieszka

P. S. Prosimy nie uciekać od razu z dziećmi, tylko zostać na wspólny krąg oraz na rozdanie dzieciom rzeczy (mamy mnóstwo rzeczy do sprezentowania, proszę o niczym nie zapomnieć!)

3.08.2021 Relacja

Wtorek był kolejnym zajętym dniem. Po pobudce, rozgrzewce i pysznym śniadaniu (i oczywiście porządkach) trafiliśmy na zajęcia do warsztatu krawieckiego! Nauczyliśmy się nawlekać nitkę na igłę, przyszywać guziki i podstawowych ściegów. Najbardziej doświadczeni uszyli nawet własne saszetki z filcu! Niesamowite, jak wszystkim dobrze poszło. Po powrocie do domu proszę śmiało zakładać, że dzieci będą mogły same sobie przyszyć zgubione guziki ;) Po obiedzie i ciszy poobiedniej ruszyliśmy nad jezioro korzystając z tego, że słońce na chwilę się do nas wychyliło! Później wysłuchaliśmy pierwszej dawki średniowiecznych, polskich legend, a czas na drugą dawkę przyszedł po kolacji. O 20:00 spotkaliśmy się na apelu zgrupowania, bo trzeba było przywitać nowe zuchy i harcerzy, którzy dołączyli do naszej leśnej przygody. Później przyszła pora sprawdzić, ile dzieci zapamiętały z legend – szybka wycieczka do lasu na rozwieszonego wśród drzew omnibusa z pytaniami. Wszystkim świetnie poszło i mimo, że zadanie nie było proste – na pytania trzeba było nie tylko odpowiedzieć, ale też najpierw je znaleźć, to wszyscy podołali. Wymęczeni, założyliśmy piżamki, umyliśmy zęby i odlecieliśmy śpilkolotem w krainę snów.

A co czeka nas w środę? Zobaczymy…

2.08.2021

Ajajajajaj, troszkę się zgapiliśmy, ale spieszymy z nadrabianiem zaległości!

Poniedziałek to był bardzo aktywny dzień! Po pobudce, rozgrzewce i śniadaniu zrobiliśmy piękne porządki. Następnie przyszedł czas na rozpoczęcie turnieju rycerskiego! Przed obiadem stanęliśmy w szranki w konkurencjach grupowych: sztafecie na naszych rumakach, wyścigach rzędów i turnieju zbijaka. Wszystkie kamienice zaprezentowały najwyższy poziom! Popołudniu, po pysznym obiedzie, nadszedł czas na konkurencje indywidualne. Zuchy próbowały swoich sił w strzelaniu z łuku, rzucie włócznią, torze przeszkód, rzucie do celu, podbijaniu balonów mieczem oraz układaniu puzzli na czas. Wszyscy się zaangażowali i na wyścigi bili rekordy w poszczególnych konkurencjach. Zmęczeni, przed kolacją skoczyliśmy pod szybkie prysznice. Wieczorkiem uczciliśmy koniec turnieju małą wyżerką, której towarzyszyło ogłoszenie wyników i świętowanie urodzin jednej z mieszkanek naszego grodu. Było super! Następnie mycie ząbków, piżmaki i tradycyjne czytanie bajki przed snem.

Pozdrawiamy cieplutko,

Damy i rycerze

1.08.2021 – Relacja

Nowy miesiąc i nowa… Pogoda. Ale o tym za chwilę. Wstaliśmy rano i oddaliśmy hołd starej, harcerskiej tradycji: w niedzielę nie ma rozgrzewki! Ubrani i z umytymi ząbkami poszliśmy na śniadanie. Panie kucharki rozpieściły nas kawałkiem placka na pośniadaniowy deser! Później zabraliśmy się za porządki i bardzo dobrze, bo niestety zaczęło padać (czyli nic nie powinno leżeć na ziemii, żeby nie zamokło). Kiedy już wszystko zostało pięknie uprzątnięte, uznaliśmy, że lekki deszcz nam nie straszny, założyliśmy kurtki i wzieliśmy udział w małym torze przeszkód dla naszych ręcznie wykonanych rumaków. Pod czujnym okiem lady Adeli ćwiczyliśmy swoje umiejętności jeździeckie. Później podzieliliśmy się na dwie ekipy: jedni usiedli do gier planszowych, a pozostali ruszyli do Kościoła. Niestety strasznie tam zmokliśmy i zamrzliśmy, bo w środku nie było już wolnych miejsc, więc jak prawdziwi twardziele staliyśmy na dworze w lekkim deszczu. Ale spokojnie, zaraz po powrocie było szybkie przebieranie się od stóp do głów, żeby być suchym, a zaraz potem był obiad i w rozgrzaniu się pomógł pyszny, ciepły rosół (schabowy z ziemniakami i surówką też nie zaszkodził ;) ). Popołudniu postawiliśmy na spokojne zajęcia pod dachem świetlicy. Przed nimi skorzystaliśmy tylko z tego, że wreszcie przestało padać i chwilę popląsaliśmy w kółeczku. A co do zajęć w świetlicy, to trafiliśmy do warsztatu garnarskiego, jako czeladnicy. Pod czujnym okiem mistrzyni ulepiliśmy piękne naczynia. Po kolacji przebraliśmy się w piżamki, chwilę się pobawiliśmy a następnie zasiedliśmy przy magicznym urządzeniu z przyszłości (tzw.projektor) i obejrzeliśmy bajkę. Tematyka oczywiście musiała być średniowieczna, więc wybór padł na… Shreka! Potem szybkie mycie zębów po małym co nieco zjedzonym na filmie i wszyscy wpakowali się do śpiworów i odpłynęli w spanko.

Next page →