Ambitne dzieci – ambitnie spędzony czas.
Dzisiaj biura detektywistyczne robiły sobie nawzajem własne 30 minutowe zajęcia. W większości wykorzystaliśmy piankowe miecze innych drużyn harcerskich, wzięliśmy udział w wyścigach na torach przeszkód, mieliśmy zajęcia sportowe z piłkami, skakankami i hula hop.
Popołudniu wzięliśmy udział w quizie w lesie, podsumowującym naszą wiedzę detektywistyczną i obozową, by wieczorem odprężyć się na czytance i na występach biur w podobozie.
Teraz leżymy w łóżeczkach i czekamy sen.
Dzisiejszy dzień można podsumować jednym słowem – współpraca.
Nasze zajęcia zaczęliśmy od gry ekonomicznej, której zasady wymagały wspólnej organizacji i decyzyjności. Po obiedzie przygotowaliśmy towary na targ by jeszcze przed kolacją sprzedać je harcerzom i harcerzom starszym (dużo zarobiliśmy).
Wieczorem mieliśmy śluby na partnerów policyjnych zakończone mini ucztą i tańcami.
Teraz śpimy i śnimy o znalezieniu naszego złodzieja
Dzisiejszy dzień zaczęliśmy od śniadanka w piżamkach by potem posprzątać i pójść na plażę. Popływaliśmy, pobudowaliśmy zamki z piasku by zjeść obiad i po codziennym czasie wolnym ruszyć do zadań. Doszliśmy do wniosku podczas zajęć że mylnie wskazaliśmy głównego podejrzanego i podczas zajęć teatralnych zaprezentowaliśny nasze teorie detektywistyczne dotyczące złodzieja
Dzień zakończyliśmy porządkami, pisaniem komplementów i gawędą o prawie harcerskiej przeplataną piosenkami i pląsami
Dziękujemy dzisiaj za odwiedzenie naszego centrum szkoleniowego. Po odjeździe rodziców zjedliśmy kolacje i obejrzeliśmy Zwierzogród.
Były tęsknotki ale już śpimy zaburitkowani w kocyki.
Pozdrawiamy i widzimy się w sobotę.
Wstaliśmy, zjedliśmy i do zadań ruszyliśmy.
Dzisiejszy dzień był intensywny i spokojny zarazem. Nasze pierwsze zajęcia nauczyły nas wiele potrzebnych rzeczy.
Rozmawialiśmy o tym jak się kłócić (czyli jak radzić sobie z agresją i smutkami) oraz co zrobić jeżeli dopada nas stres. Medytowaliśmy, a także poćwiczyliśmy jogę.
Po obiedzie zjedliśmy nektarynki i napisaliśmy sporo karteczek z komplementami dla naszych przyjaciół. Część anonimowaych, a część podpisanych.
Następnie potrenowaliśmy szyfry takie jak czekoladka czy Gaderypoluki, które dobrze znamy, a także na prośbę naszych małych detektywów poznaliśmy bardziej zaawansowany szyfr – alfabet Morse’a.
Dostaliśmy też wskazówkę co do naszego złodzieja i niecierpliwie czekamy na odwiedziny
Czuj drodzy rodzice!
Krótka przypominajka o odwiedzinach:
A) na terenie bazy nie korzystamy z używek
B) Psy wprowadzamy tylko na uwięzi
C) żeby odebrać dziecko OPIEKUN PRAWNY musi podpisać LISTĘ WYPISÓW
HARMONOGRAM ODWIEDZIN
10.00 – APEL wszystkich jednostek szczepu (zapraszamy rodziców do oglądania)
10.30 – występ zuchów na podobozie
10.40 – WYPISY – trzeba podejść z dzieckiem do namiotu kadry i wpisać się na listę w jej obecności
(TO NAJWAŻNIEJSZY PUNKT!!!)
UWAGA!
przy wypisach, osoby które zamówiły obiad płacą za niego w GOTÓWCE
Czas odwiedzin to 10-18, jeśli mieliby się państwo spóźnić lub przyjechać wcześniej, prosimy o taką informację SMS (imię nazwisko dziecka, godziny) na numer telefonu 511219267.
W przypadku braku takiej deklaracji, prawdopodobnie kadry na obozie nie będzie (też musimy zaczerpnąć troszkę oddechu ;) )
Jednak w razie wypadków proszę dzwonić pod numer: 511219267.
Serdecznie pozdrawiam
Druhna Barbara
Mamy kolejną wskazówkę!!!
Dzisiaj poznaliśmy płeć złodzieja oraz wskazówkę co do motywu jego kradzieży. Było trudno ale osiągnęliśmy nasz cel. Dodatkowo pomogliśmy trzem poszkodowanym wykorzystując zasady pierwszej pomocy.
Poznaliśmy też zuchy z Wałbrzycha, a także ich pląsy i zabawy. Dzień zakończyliśmy dokładnym prysznicem, tworzeniem detektywistycznych toreb i podsumowaniem dnia podczas którego czytaliśmy dalej Lassego i Maje – Tajemnicę Campingu.
Pojutrze już odwiedzimy i pytamy Detektywa, Policjantkę i Kryminolożkę co chwile ile dni/godzin zostało. Tęsknimy i pozdrawiamy z naszego szkolenia.
Będziemy się bawić jak najlepiej aż do waszego przyjazdu!
Wczoraj wieczorem przyjechał do nas specjalny gość – druhna Agnieszka, która rano zrobiła nam rozgrzewkę.
Po śniadanku i codziennym „ogarnianiu” naszych biur detektywistycznych nadeszła pora na sadzenie tajemniczych nasion, których gatunek poznamy pod koniec obozu, o ile je będziemy podlewać.
Potem przygotowaliśmy koperty na komplementy i poznaliśmy nowe pląsy.
Po smacznym obiadku otworzyliśmy liczne sprawności i gwiazdki, by po szesnastej móc wyruszyć w podróż po Europie po wskazówki na temat naszego złodzieja. Byliśmy w Anglii, Francji, Włoszech i Austrii.
Wieczorem nauczyliśmy się kamuflażu by zakończyć dzień szpiegowaniem starszych drużyn z naszego szczepu.
Teraz już leżymy w łóżeczkach i śpimy, by jutro z uśmiechami znowu przywitać słoneczko.
Wstaliśmy dzisiaj marudni (chcieliśmy spać jeszcze dłużej) ale pełni energii.
Po pysznym śniadanku zrobiliśmy detektywistyczne zawody sportowe pełne emocji i rywalizacji, które napędziły nasze umysłowe trybiki.
Po obiedzie najpierw zrobiliśmy własne notatniki detektywów, a następnie zjedliśmy przepyszne lody, by zebrać z pełnym brzuszkiem odciski palców.
Po kolacji nauczyliśmy się nowej piosenki i poszliśmy na ognisko gdzie poznaliśmy nowe pląsy i nowe zuchy.
Wczorajszą burza i alarm nas wykończyły więc spaliśmy „do późna”.
Po wstaniu zjedliśmy śniadanie, zrobiliśmy porządki i dowiedzieliśmy się po co detektywom identyfikatory następnie sami własne zrobiliśmy. Dodatkowo każdy z nas wykonał recyklingową, profesjonalną lornetkę.
Obiad jedliśmy ze smakiem, były liczne dokładki i uśmiechy.
Po pół godzinie dla słoniny przygotowaliśmy siebie i nasz teren szkoleniowy na apel i wizytację. Podobóz aż lśnił. Dowiedzieliśmy się potem że jedna z druhen ma wskazówkę co do wyglądu naszego złodzieja. Musieliśmy więc ją znaleźć i przy okazji zrobić wywiad jak na detektywa przystało.
Dzisiejszy dzień zakończyliśmy ogniskiem szczepowym na którym śpiewaliśmy znane nam piosenki i wysłuchiwałyśmy tych których słowa dalej są nam obce.
Teraz śpimy sobie w naszych biurach detektywistycznych by jutrzejszy dzień zacząć jak najbardziej aktywnie.