Hawaje – wtorek

We wtorek upały nie odpuszczały więc po pobudce, rozgrzewce, śniadaniu, porządkach i odrobiny zabaw i śpiewanek w naszej świetlicy ruszyliśmy nad jeziorko i aż do obiadu plażowaliśmy. W końcu jesteśmy na Hawajach i mimo, że staramy się być aktywnymi turystami, to jednak każdy czasem potrzebuje dnia na plaży. Dlatego po obiedzie i ciszy poobiedniej ruszyliśmy na plażę, ale tym razem najpierw na tamtejszej polanie wzięliśmy udział w grze przygotowanej przez jedną z zuchenek w ramach II Gwiazdki. Zabawy było mnóstwo, nawet kadra na chwilę została uczestnikami, a kilka zuchów wcięliło się w rolę prowadzących szybkie zabawy na punktach. Potem zostało idealnie trochę czasu, żeby znowu wskoczyć na SUPy, popływać, powiosłować i się popluskać.

Po kolacji czekała na nas kolejna kąpiel pod prysznicami oraz podsumowanie dnia podczas wieczorku hawajskiego. Zasnęliśmy zastanawiając się, czy jutro znowu będzie tak gorąco…

Czuj!

dh. Agnieszka