Hawaje – środa

Czuj!
Ten (oby) najgorętszy dzień rozpoczęliśmy tanecznymi pląsami na rozgrzewkę, uszykowaliśmy się i zjedliśmy śniadanie z owsianką.
Z rozpędu wysprzątaliśmy nasze domki (namioty) na błysk i każdy z nas otrzymał nową fryzurę, by włoski nie grzały nas i nie plątały się podczas zajęć.
A jakie to były zajęcia!
Pływanie w jeziorze, bitwy na chlapanie, aktywne plażowanie na brzegu /przerwa na obiad/ ręczne wykonywanie hawajskich ozdób i akcesoriów, pływanie na SUPach (dużych deskach z jednym wiosłem) na jeziorze – oczywiście nie bez kąpieli i kolejnej porcji zabawy na plaży (P.S. wszyscy mieliśmy nakrycia głowy, posmarowani kremem z filtrem i odpowiednio nawodnienie :)
Po kolacji mogliśmy przystąpić w końcu do punktu kulminacyjnego dnia – ślubów przyjaźni. Dobrani w pary, obdarowaliśmy się nawzajem naszymi jubilerskimi wyrobami i złożyliśmy przysięgę przyjaciół w otoczeniu pochodni i ogniska i kwiecistych wieńców.
Upiekliśmy też pianki na ognisku :D Na koniec poszliśmy świętować tą ceremonię na wielkiej potańcówce na polanie, razem z drużyną harcerską 233 PDH Contrast.
Teraz już śpimy i zbieramy siły na następny dzień.
Z roztańczonym pozdrowieniem
dh.Basia